W wyniku konkurencji na rynku mediów elektronicznych i wynikającej z niej ciągłej walki o słuchaczy, koniecznością staje się specjalizowanie się stacji radiowych w określonym rodzaju ich brzmienia, docierającego do określonej grupy odbiorców.
Specjalizacja ta nosi nazwę - format radia. Konieczności formatowania nie trzeba specjalnie tłumaczyć, wystarczy wyobrazić sobie stację , która będzie miała w swojej ramówce programowej np. programy dla przedszkolaków i dla emerytów, czy też dla wielbicieli sportu i poezji . Taka stacja będzie miała nikłe szanse na osiągniecie wysokich wskaźników słuchalności (skutkiem tego niskich wpływów od reklamodawców), gdyż sporadycznie słuchać ją będą zarówno ci pierwsi jak i drudzy. Ale stacja, której program będzie wyłącznie skierowany do fanów sportu ( transmisje sportowe, muzyka, komentarze, goście, oprawa ) z pewnością ma szansę zdobyć liczną grupę fanów sportu.
Z punktu widzenia słuchacza, sformatowanie stacji radiowej to nic innego, jak pewność, iż z pośród wielu stacji na skali radia, zawsze wie on gdzie może znaleźć tą, której w danej chwili chce słuchać – jeśli ma ochotę na jazz – wie gdzie ją znaleźć na skali radia , a jeśli chce się zrelaksować – to np. chillout na 99,9 FM.
Poza tym, stacje te w wyniku sformatowania, prezentują program na wysokim poziomie merytorycznym w ramach swojego formatu, m.in. poprzez zatrudnienie prezenterów radiowych posiadających ogromna wiedzę w danym gatunku muzyki i dysponujących ogromną bazą muzyczną.
Proces formatowania radia jest już tak bardzo daleko posunięty iż np. w niektórych miastach USA są stacje nadające program dla hodowców psów!
Kolejnym dowodem na słuszność formatowania stacji jest choćby niezwykle intensywnie rozwijający się rynek stacji internetowych, które są już mocno sformatowane. W sieci można znaleźć tysiące stacji prezentujących ogromna różnorodność programową. Chyba każdy jest w stanie odszukać interesujące go brzmienia – nawet te najbardziej wyszukane.